Niech święta krew męczennika
Wiarę umacnia w narodzie,
Niech pokój pełen nadziei
Sercom w rozterce przywraca.
Niech Bogu w Trójcy Najświętszej
Będzie pokorna podzięka
Za Stanisława biskupa,
Wzór niezłomnego pasterza. Amen.
/z hymnów brewiarzowych / Na początku
tej medytacji poproś Pana Boga o łaskę włączenia twej modlitwy w przemianę serc
ludzi dzisiaj odpowiedzialnych za losy Ojczyzny i Kościoła. Wejdź w modlitwę z
wyciszonym sercem i z pełną szacunku postawą ciała. Myślami przenieś się do
królewskiego Krakowa, na Wawel, na Skałkę i nie bój się stanąć przy relikwiach
męczennika. Niech święty Stanisław Szczepanowski, biskup i męczennik, gorliwy
pasterz, wyjedna ci łaskę rozumienia praw, rządzących doczesnością, i praw świata
nadprzyrodzonego, tak abyś umiał dostrzec w nich harmonię, a swoje i innych życie
umieszczał zawsze w perspektywie zasad etyki chrześcijańskiej.
Patron Polski, pasterz, który zginął wśród owiec
Był człowiekiem o silnej osobowości, zatroskanym o
wspólnotę powierzonych mu ludzi. Reprezentował sobą jako biskup ład moralny,
odważnie wypominał nadużycia i pozostał symbolem ścierania się dobra ze złem. Jest
nam w tym duchowym zmaganiu bliski mimo upływu tylu wieków od jego śmierci, bo
przypomina nam, że sprawowanie władzy powinno opierać się o: dekalog, Ewangelię i
naukę Kościoła oraz że nie możemy mieć dwóch moralności. Stanisław zaprasza cię,
abyś zastanowił się nad sobą (bez względu na twój wiek, zajmowane stanowisko,
przynależność do takiej czy innej społeczności): jakim prawem moralnym kierujesz się
w życiu? Jesteś osobą ludzką, wolną i odpowiedzialną przed Bogiem, przed sobą i
odpowiedzialną przed innymi za twe życie i za życie innych ludzi. Zorganizowane
społeczności: Kościół i państwo domagają się od ciebie dojrzałości i
odpowiedzialności. Inne społeczności: rodzina, grupa czy wspólnota powinny cię
podobnie traktować i pomagać ci w osiągnięciu tego celu poprzez uszanowanie twego
powołania i Bożego prawa. Wiele razy doświadczasz troski Kościoła, który daje tobie
to, co ma najlepszego, to jest słowa radosnej nowiny, sakramenty, a także wielu
świętych, w tym także tego świętego rodaka, nauczyciela cnoty po to, by był dla
ciebie wzorem i by jego wstawiennictwo pomagało ci godnie żyć.
Patron Twojej Ojczyzny
Co zawdzięczasz temu patronowi polskiej ziemi, na
której żyjesz? Niejeden raz była ona zagrożona i chciano zniszczyć i wydrzeć - jakby
z korzeniami - jej kulturę duchową. Chciano zabrać Boga z serc, ze świadomości, z
życia indywidualnego i społecznego Polaków. Nasza narodowa tożsamość płynie także
ze zrozumienia tej postaci oraz z kart polskiej historii, naznaczonej krwią jego osoby.
Pewnie kiedyś widziałeś majową krakowską procesję na cześć świętego Stanisława
albo uczestniczyłeś w niej. To nie tylko, jak chcieliby niektórzy, piękny folklor, ale
to hołd, składany w królewskim Krakowie Bogu za świętego człowieka, który stawiał
prawa Boże ponad prawem ludzkim. Sam je zawsze zachowywał i wielu uczył ich
przestrzegania poprzez wieki. A uczył królów, biskupów i cały naród; i pragnie
czynić to i dzisiaj, kiedy tak krucha jest demokracja w Polsce, a w wielu sumieniach
panuje zamęt. Odpowiedz sobie, czy pragniesz być pilnym jego uczniem, a wówczas może
ten dramat, który rozegrał się w Krakowie przed wiekami, ustrzeże ciebie i innych od
łez i pustki życia. Bolesław Śmiały nie liczył się ze słowem biskupa i z normami
etycznymi, ale chociaż był wielkim grzesznikiem, to za sprawą Stanisława stał się
też i wielkim pokutnikiem. Dzisiaj losy obydwu postaci - świętego męczennika i jego
zabójcy są już w ręku Boga, ale twoje życie Bóg pragnie ukształtować w oparciu o
Ewangelię, która wyznacza prawdy i zasady postępowania. Zakończ modlitwę
wdzięcznością za tego świętego, za tylu odważnych ludzi, w których sercach trwa
wiara, i miej nadzieję, że i ty spotkasz się kiedyś z tym świętym w niebie, a to
dopiero będzie medytacja. |