Święto Matki Bożej Zielnej
Stworzenie
jest tym doskonalsze, im lepiej pozwala poznać Stwórcę, dawcę obfitego życia. Maryja
jest łaski pełna, a łaska jest Mocą Ducha Świętego, jest życiem. Gdzie jest
Bóg, tam też jest Jego uświęcające działanie. Życie Maryi Panny jest
najdoskonalszym przykładem takiego uświęcenia. Patrząc na Nią i na Jej życie,
poznajemy, jak Bóg szczodrze okazał swą potęgę i miłość. W Tajemnicy
Wniebowzięcia zbawienie Maryi osiągnęło swą pełnię, bowiem całkowicie ogarnęło
już Jej duszę i ciało.
W dniu 15
sierpnia Kościół świętuje zakończenie Jej życia uwieńczonego niebem. Matka Boża
bowiem, jako pierwsza z ludzi, uczestniczy już w pełni zbawienia, przygotowanego dla nas
wszystkich. Wniebowzięcie wskazuje ludzkości jej powołanie i drogę do chwały w
niebie. Maryja Wniebowzięta jest "dorodnym owocem" odkupienia dokonanego przez
Jezusa. Jest również obrazem Kościoła, który został powołany do tego, by
osiągnąć doskonałość i świętość. Ona prowadzi i podtrzymuje nadzieję ludu
Bożego, będącego jeszcze w drodze.
Już w V wieku
obchodzono Zaśnięcie Najświętszej Maryi Panny w Palestynie i w Syrii. Święto to jest
najstarszym świętem maryjnym. Nie ma zgodności, co do miejsca, w którym
nastąpiło Wniebowzięcie. Jedni uważają, że było to w Jerozolimie, inni, że w
Efezie. Różne też były i są nazwy tej uroczystości: Przejście, Zaśnięcie,
Odpocznienie. W połowie VII stulecia Zaśnięcie obchodzono także w Rzymie, a w VIII
wieku święto to zostało upowszechnione. Z tą maryjną uroczystością związana jest
starożytna tradycja liturgiczna, oddająca hołd Maryi wraz z poświęceniem na Jej
cześć leczniczych ziół. Od IX wieku w uroczystość Wniebowzięcia poświęca się
zioła, kwiaty, kłosy zbóż i owoce.
Pachnące
zioła, piękne kwiaty, dojrzałe kłosy zbóż i dorodne owoce symbolizują duchową
pełnię Maryi, jako "najdorodniejszego ziemskiego owocu". Wszystkie one,
podobnie jak Maryja, mają swój czas wzrostu i czas dojrzewania. Są dojrzałym plonem
łąk, lasów, sadów i ornej ziemi. Zioła mają swą leczniczą moc, a kwiaty wprawiają
w zachwyt kolorystyką barw i zapachem. Maryja jest najpiękniejszym kwiatem ludzkości.
Jest też lekarstwem na nasze choroby duszy i ciała; jest wspaniałą koroną stworzenia.
Kapłan,
błogosławiąc zioła, prosi Boga: Zachowaj je od zniszczenia, aby wzrastały,
radowały oczy, przynosiły jak najobfitszy plon i mogły służyć zdrowiu ludzi i
zwierząt. A gdy będziemy schodzić z tego świata, niechaj nas, niosących pełne
naręcza dobrych uczynków, przedstawi Tobie Najświętsza Dziewica Wniebowzięta,
najdoskonalszy owoc ziemi, abyśmy zasłużyli na przyjęcie do wiecznego szczęścia.
W polskiej
pobożności i tradycji ludowej uroczystość Wniebowzięcia zwana jest Świętem Matki
Boskiej Zielnej. W tym dniu liczne sanktuaria maryjne, kościoły i kaplice, wypełniają
się przybyłymi doń wiernymi i pielgrzymami. Kwiatowe dekoracje wzbogacają nastrój
świętowania. Wielu wiernych przynosi do poświęcenia, szczególnie w rejonach
wiejskich, ale także w miastach, wianki zielne, bukiety kwiatów, kłosy zbóż i owoce.
W tym właśnie dniu najsłynniejsze maryjne sanktuaria mają swe odpusty. Szczególnie
oblegana jest przez pielgrzymów Częstochowa i Kalwaria Zebrzydowska.
Motyw
Zaśnięcia Matki Bożej jest częstym tematem w sztuce. W bazylice w Starej Wsi koło
Brzozowa znajduje się słynący łaskami barokowy obraz, przedstawiający Zaśnięcie
Najświętszej Maryi Panny.
Najbardziej
jednak znanym ołtarzem Zaśnięcia Maryi jest ołtarz Wita Stwosza w Kościele Mariackim
w Krakowie, genialne dzieło i pomnik średniowiecznego snycerstwa. Artysta ukazał
Maryję zasypiającą w otoczeniu Apostołów, wniebowziętą i ukoronowaną. Przed
ołtarzem Wita Stwosza - podobnie jak we wszystkich kościołach katolickich - stoi stół
eucharystyczny, przy którym wierni przyjmują Chleb Życia. Dzięki temu pokarmowi,
dającemu życie wieczne, Bóg wskrzesi ludzi do życia. W ten sposób cel ziemskiej
wędrówki zostanie zakończony udziałem w chwale nieba.
Wniebowzięcie
kieruje nasze myśli ku niebu. Pragnienie osiągnięcia nieba leży w naturze człowieka.
Starożytny mit o Ikarze i Prometeuszu jest symbolem takiego wysiłku i jakby próbą
osiągnięcia nieba przez człowieka.
Kościół
katolicki wyznają prawdę wiary o Matce Bożej Wniebowziętej. Wierni prawosławni nie
uznający władzy papieża i dlatego nie przyjmują tego dogmatu. Dzieli ich od Kościoła
katolickiego nie Wniebowzięta, bo Maryję czczą i mają wspaniałe ikony
przedstawiającymi Jej Zaśnięcie, ale ich stosunek do papieża. W prawosławiu Święto
Zaśnięcia obchodzone jest 15 sierpnia jako druga Wielkanoc i zmartwychwstanie Tej,
która przed Sądem Ostatecznym, przed powszechnym zmartwychwstaniem już dzisiaj
zjednoczona z Chrystusem. Grób i śmierć nie zatrzymały nieustającej w modlitwach
Bogurodzicy i w orędownictwie stałej nadziei, bowiem Matka Życia przechodzi do życia,
do Boga, który wcielił się w Jej dziewicze łono (kontakion, ton 2).
Nowy Testament
nie wspomina o okolicznościach śmierci Maryi. Doświadczenie śmierci przez Maryję,
czyni nam ją jeszcze bliższą. Umierających otacza Ona swą szczególną opieką, kiedy
już przychodzi ich ostatnia godzina.
W tradycji
teologicznej można było spotkać zarówno autorów przyjmujących śmierć Maryi, jak i
zaprzeczających jej. Niektórzy teologowie uważali, że Dziewica została zachowana od
śmierci i z ziemskiego życia przeszła bezpośrednio do niebieskiej chwały. O śmierci
lub zakończeniu ziemskiego życia Maryi mówi się najczęściej "zaśnięcie".
W ten sposób się podkreśla, iż Maryja nie doznawała bolesnych przeżyć związanych
ze śmiercią. Tradycja głosi jednak, że przez śmierć Maryja została wprowadzona do
niebieskiej chwały. Umarł Jezus, więc trudno byłoby zaprzeczać śmierci Jego Matki,
bo Ona nie jest przecież większa od Syna. Aby uczestniczyć w Chrystusowym
zmartwychwstaniu, Maryja przeszła przez śmierć. W Centrum okupienia człowieka była
śmierć Jezusa. Dziś, podobnie jak czynili to Ojcowie Kościoła, powszechnie przyjmuje
się śmierć Maryi.
Dogmat o
Wniebowzięciu, ogłoszony został przez papieża Piusa XII w dniu 1 listopada 1950 roku
bullą Munificentissimus Deus. Wśród próśb o ogłoszenie dogmatu był także list
polskich biskupów z 1936 roku. Papież, ogłaszając dogmat, zamknął długi okres
wyjaśniania i dojrzewania prawdy o ostatecznym uwielbieniu Matki Odkupiciela. Prawdą
objawioną jest, że: Niepokalana Boża Rodzicielka, zawsze Dziewica Maryja po
zakończeniu biegu życia ziemskiego została z ciałem i duszą wzięta do niebieskiej
chwały.
Maryja z
ciałem, jakie miała na ziemi - nie czekając na zmartwychwstanie wszystkich ludzi -
dzięki specjalnej łasce, została przeniesiona do nieba. Nastąpiło przemienienie
ziemskiego ciała Maryi w ciało chwalebne. Bulla nie rozstrzyga spornej kwestii, czy
Maryja umarła tak, jak umierają inni ludzi, czy też została od razu po zakończeniu
ziemskiego życia wzięta do nieba.
Również
Sobór Watykański II stwierdza: Niepokalana Dziewica, zachowana wolną od wszelkiej
skazy winy pierworodnej, dopełniwszy biegu życia ziemskiego z ciałem i duszą wzięta
została do chwały niebieskiej i wywyższona przez Pan jako Królowa wszystkiego, aby
bardziej upodobniła się do Syna swego, Pana panujących oraz zwycięzcy grzechu i
śmierci (KK 59).
Uczestnictwo w
uroczystości Wniebowzięcia pozwala nam doświadczyć bliskości Maryi. Jest Ona bowiem
obecna w naszych myślach i modlitwach, w słowach i pieśniach. Niech nasze podobieństwo
do Maryi znajduje wyraz w dawaniu światu Boga. Niech inni poznają Go, zarówno w cichej
pracy, w serdecznym myśleniu o najdroższych nam osobach, jak i w bólu, gdy zagubimy
Jezusa. Prośmy Maryję, abyśmy potrafili szukać i znajdować Go, tak jak Ona. Nade
wszystko powinniśmy swoje podobieństwo do Niej, wyrazić udanym zakończeniem naszej
ziemskiej pielgrzymki i po zmartwychwstaniu pójść tam, gdzie króluje Jezus wraz z
Maryją i wszystkimi świętymi.
ks. Stanisław
Groń SJ