|
MODLITWY
DLA DZIECI |
| ks. St. Gronia SJ | |
| Za Kościół Tylu jest nas, Panie Jezu, w Twoim Kościele. Są w Nim: moi rodzice, koledzy, koleżanki, są różne dzieci, młodzież. Jest dziadek i babcia, i tylu jeszcze nie znanych mi ludzi żyjących w świecie. Chrzest nas włączył w Twój Kościół. Wiele jest w Nim osób, takich zwyczajnych, które chodzą na spacer do parku, które codziennie jeżdżą do pracy i z niej wracają utrudzeni. Ja też należę do Kościoła i co niedzielę jestem na Mszy świętej w mojej parafialnej świątyni, aby Ci wspólnie śpiewać, słuchać Twoich czytanych słów i spotkać się z Tobą w Komunii świętej. Lubię Panie Jezu, gdy jest nas tam tak dużo. Świat jest taki wielki i żyje na nim tylu ludzi, którzy kochają Ciebie z całego serca. Proszę Cię, aby Twój Kościół jednoczył wszystkich ludzi, byśmy tak, jak przekazujemy sobie znak pokoju, żyli w Nim w zgodzie i szanowali Twoje przykazania. Niech wszędzie na świecie ludzie poznają i kochają Ciebie, modlą się i pomagają sobie. Niech w każdą niedziele i święto, przychodzą do Ciebie, dzieci i dorośli, aby być z Tobą, aby razem, śpiewać i modlić się. Niech rośnie Twój Kościół i rozwija się tak, jak rosnę ja i moi rówieśnicy. Spraw, aby papież, biskupi, księża, siostry zakonne, misjonarze i katecheci uczyli wszystkich ludzi o Tobie. Spraw, bym i ja kochał mój Kościół. Proszę cię Panie Jezu, opiekuje się Nim, by był święty jak Ty i Matka Boża i wszyscy Twoi Święci. Proszę, aby wszyscy ludzie szanowali Go. Za Papieża Papież ma tylu ludzi na całym świecie, których prowadzeniu do Ciebie, Panie Jezu. Ma takie trudne i odpowiedzialne zadanie w Kościele. Umacnia w wierze nas wszystkich. Ma białą sutannę i na piersi złoty krzyż. Ma tyle różnych codziennych spotkań z ludźmi, których błogosławi. Wiem, że potrzebuje moje modlitwy, bo o nią prosi wszystkich. Wiem, że Bóg go kocha i chce, aby Kościół uczył wielu, jak Ciebie miłować. Panie Jezu, daj papieżowi zdrowie, dobry humor i aby uśmiechał się do nas często. Ojciec Święty odbywa wiele podróży po świecie - czuwaj nad nim, aby wszędzie ludzie słuchali go, gdy naucza i aby modlili się razem z nim. Niech Anioł Stróż ma go zawsze w swej opiece, a ludzie go szanują. Za Ojczyznę Panie Jezu, historia mojej Ojczyzny jest trudna, niełatwo uczyć się i zapamiętać tyle ważnych nazwisk i dat związanych z jej historią. Lubię mój kraj, wioski, miasta i piękne polskie krajobrazy, i moją szkołę, i gdy sypie śnieg, i gdy świeci słońce. Lubię wakacje nad morzem i odpoczynek w górach. W moje Ojczyźnie podziwiam piękne nowe domy, duże fabryki, porty ze statkami i lotniska. Panie Jezu, daj proszę, aby był w niej szacunek dla chleba. Daj dostatnie życie wszystkim w niej mieszkającym, pracę szukającym jej, daj pokój żołnierzom, aby nie musieli ginąć, broniąc jej granic. Spraw, aby ludzie szanowali w niej, siebie, drzewa, rzeki i zwierzęta. Niech dbają o szkoły, o pomniki, groby, zabytki, kościoły, szpitale, teatry i aby z szacunkiem mówili, że to ich dom - Ojczyzna. Za Misjonarzy Kiedy jest gorąco i kiedy jest zimno, kiedy wieje wiatr i pada deszcz misjonarze uczą o Tobie - Panie Jezu - wszystkich nie znających Ciebie. Uczą dzieci z Afryki, Azji, Ameryki i z tylu innych miejsc na mapie świata. Proszę Cię, by nie tęsknili za domem, aby byli odważni, gdy nadchodzi niebezpieczeństwo i oddani Tobie w pracy i służbie. Proszę, aby ludzie ich wspierali swymi modlitwami i ofiarami, aby misjonarze mieli czas na pisanie listów, aby chrzcili i uczyli zawsze dużo dzieci. Niech nie psują się im samochody, gdy jadą do wiosek modlić się z ludźmi i niech tubylcy pomogą im w budowie kościołów, szkół, dróg i szpitali. Woda, owoce, ryż, kukurydza i banany, niech zawsze będą w obfitości tam, gdzie ludzie gromadzą się, aby słuchać, co mówią misjonarze o Tobie Panie. Ty wiesz, Panie Jezu, jak trudno jest być misjonarzem, chodzić po drogach i nie mieć na stałe domu. Wiesz jak trudno mówić o Bogu, gdy się jest zmęczonym i grzeje gorące słońce. Bardzo Cię proszę, pomóż misjonarzom w głoszeniu Ciebie i Twego Królestwa na ziemi. Niech wszyscy ludzie pomagają im w głoszeniu Twojej chwały i modlą się za nich. Spraw, aby nie zabrakło misjonarzy. Za Zmarłych Panie Jezu, codziennie ludzie umierają: w szpitalach, domach, giną w wypadkach na ulicy w katastrofach samolotowych. Są w śród nich ludzie starzy i młodzi, dobrzy i źli. Śmierć ich zabiera. Nie pamiętaj tego, co było w ich życiu złe, a doceń to, co uczynili dobrego. Spraw, aby czym prędzej spotkali się z Tobą w Niebie i modlili się tam za nas. Niech ci, co płaczą po ich śmierci, przestaną być smutni. My mamy przecież zachowane fotografie naszych bliskich i zostały ich dobre uczynki. Modlimy się za nich i świecimy znicze na ich grobach. Panie Jezu, daj wieczny odpoczynek naszym zmarłym i zachowaj w nas dobrą pamięć o nich. Za Dziadka Panie Jezu, mój dziadek ma już siwe włosy i okulary z grubymi szkłami, nie widzi dobrze małych liter w gazecie. Mój dziadek jest taki dobry, tak go lubię, dzisiaj modlę się za niego. Panie Jezu, bardzo Ci dziękuję za mojego dziadka. Pamiętaj o wszystkich dziadka, wnuczkach i wnukach. Spraw, by wszyscy kochali swoich dziadków. Za Babcię Panie Jezu! Ona nauczyła mnie wiązać buty, zakładać szalik i wracać prosto ze szkoły do domu. Co roku pokazuje mi w tylu kościołach piękną szopkę, a zawsze wieczorem przypomina o modlitwie. Czasami czyta mi też o Tobie z Pisma Świętego i zachęca, abym był dobry. Kochana moja babcia, najlepszą gotuje nam zupę i przyrządza mi budyń. Niech wszystkie dzieci - Panie Jezu - mają taką dobrą babcie, jak mam ja i nich ją kochają. Za opuszczonych i cierpiących Panie Jezu, wciąż są ludzie, którzy zapominają o bliźnich, dlatego niektórzy zostali opuszczeni. Są tacy, co nie mają własnych domów i rodzin, są sami i żyje się im bardzo ciężko. Niektórzy już się przestali śmiać, wesoło rozmawiać i tylko spotykają ich przykrości. Proszę Cię za nimi, abyś odmienił ich los, aby znaleźli dobrych ludzi, co pomogą im godnie żyć i aby wiedzieli, że mają w Niebie Ojca, a na ziemi przyjaciół. Ty Jezu, żyjąc na święcie, zawsze brałeś biednych ludzi w obronę, weź i teraz, i spraw, aby moje serce i moje dłonie były dla nich dobre. Za Rodziców Chrzestnych Trzymali mnie kiedyś do chrztu, kiedy kapłan nadawał mi imię. Przynieśli mnie do kościoła i pokazali gdzie mieszkasz. Panie Jezu, lubię oglądać te fotografie z mojego chrztu, bo są na nich moi rodzicie chrzestni. Za nimi dziś proszę Ciebie, abyś ich kochał tak mocno, jak oni kochali wówczas mnie, gdy kapłan polewał mi wodą głowę i chrzcił mnie. O dobry odpoczynek Panie Jezu, niech mój odpoczynek, będzie dobry, piękny, wolny od lenistwa i próżnych myśli. Proszę odnów moje siły, abym znów z zapałem uczył się i był pomocny innym. Obym chodził w odpowiednim czasie spać i należycie wcześnie rano wstawał. Komputer i telewizja niech mi dobrze służą, a nie zabierają mojego cennego czas. Proszę Cię za moich kolegów i koleżanki, aby w niedziele i święta więcej się modlili i pamiętali o Tobie. Lubię odpoczywać razem z moją rodziną na wolnym powietrzu, tak miło mija wówczas czas. Proszę Cię Jezu, aby wiele było dzieci, które usłyszą na spacerze śpiew ptaków, szczekanie radosnego psa i wiatr, który dotknie ich policzków i oczu. Modlitwa o Mądrość Boże, wiem że muszę się uczyć i zdobywać wiedzę, ale też wiem, że potrzebuję mądrości, a tylko Ty Boże możesz mnie nią obdarzyć. Daj mi Panie Jezu mądrość, aby ze mną była i proszę, abym umiał z niej dobrze korzystać, wówczas, gdy Ty mi dajesz kochanych ludzi i dobre wspaniałe rzeczy. Piękny jest nasz świat, spraw bym żył w nim mądrze i roztropnie. Niech nie opuszcza mnie Twoja mądrość i Twoja miłość. Modlitwa o Miłość Panie Jezu! Gdyby nie mieli miłości moi rodzice, gdyby nie mieli jej nasi znajomi, świat byłby bardzo smutny, a mnie by pewnie nie było wcale. Miłość umie rozdawać podarki i przebierać się za Mikołaja, ale także jest cierpliwa, kocha i przebacza, służy i zapomina krzywdy. Taka miłość Panie Jezu pochodzi od Ciebie, o nią dziś proszę dla siebie i dla innych. Niech moje serce będzie kochające wszystkich, a najbardziej Ciebie. O szczęśliwą podróż samochodem Tak świetnie się jedzie, wiem to Panie, bo tyle razy podróżowałem, a my dopiero wybieramy się w podróż. Spraw, abyśmy szczęśliwie dotarli do celu, bezpiecznie pokonali wyznaczoną drogę. Znaków drogowych, niech przestrzega nasz kierowca, przechodnie zaś będą rozważni. Prędkość samochodu niech będzie odpowiednia, a spotkani w drodze policjanci życzliwi. Przechodnie niech nam nie zazdroszczą, ładnego auta i emocji podróży, bo my też, jak oni, codziennie chodzimy zatłoczonymi chodnikami. Dziś jedziemy z Tobą, Panie Jezu, oby w pokoju i bezpiecznie dotrzeć do celu. Prosimy Cię Maryjo - Patronko dobrej drogi - prowadź nas szczęśliwie. Święty Krzysztofie - czuwaj nad nami. Modlitwa po podróży Dzięki Ci Panie Jezus za szczęśliwą podróż i za to, co widzieliśmy po drodze. Dotarliśmy do celu szczęśliwi i zdrowi, choć trochę utrudzeni. Dzięki Ci Panie Jezu za to, że ludzie wymyślili środki lokomocji, bo nie musimy się męczyć my, ani zwierzęta, a tak przyjemnie się jedzie i podziwia wspaniały świat. Dzięki za szerokie ulice, autostrady, parkingi, zakręty i nowoczesne stacje benzynowe. Panie Jezu, Maryjo i św. Krzysztofie dziękujemy Wam, że pomogliście nam szczęśliwie dotrzeć do celu. |
|