W modlitewnej refleksji odkryj żarliwość misyjną św. Pawła, abyś mógł się
przekonać, jak wielkiego dzieła ewangelizacyjnego dokonał (przeczytaj jego listy oraz
Dzieje Apostolskie, bo są one źródłem poznania jego osoby, działalności
i nauki). Misja jego polegała na zwiastowaniu radosnej Nowiny nie jednemu wybranemu
ludowi, lecz wszystkim narodom świata i każdemu człowiekowi, który chciał jej
słuchać. W osobie tego misjonarza medytuj moc Bożą, zdolną pozyskać do wiary
w Chrystusa wielu ludzi.
Prześladowca chrześcijan i apostoł
Urodził się w Tarsie w Cylicji
w pierwszych latach naszej ery. Był synem zamożnego faryzeusza z pokolenia
Beniamina (Rz 11,1; Flp 3,5). Wyrósł w greckiej kulturze i był od urodzenia
obywatelem rzymskim. Był prawowiernym faryzeuszem, obrzezanym w ósmym dniu, dumnym
ze swego kulturowego dziedzictwa, dokładnym w przestrzeganiu faryzejskich zasad.
Długa była jego droga do nawrócenia: od współuczestnictwa w kamienowaniu
"heretyka" - św. Szczepana (pierwszego chrześcijańskiego męczennika),
do cudownego wydarzenia w drodze do Damaszku. W Jerozolimie w młodości
u rabina Gamaliela zdobył głęboką znajomość Starego Testamentu. Był
zagorzałym przeciwnikiem chrześcijan, siejącym wśród nich postrach. Pod Damaszkiem
powaliła go światłość z nieba i doświadczył objawienia: Szawle, Szawle,
dlaczego Mnie prześladujesz? (Dz 9,4). Nawrócenie było natychmiastowe.
Z prześladowcy chrześcijan stał się wśród nich gorliwym apostołem Chrystusa.
Miał swą metodę ewangelizacyjną - pracował wśród pogan - aby
najskuteczniej dotrzeć do wszystkich z głoszeniem Chrystusa. Był niestrudzonym
misjonarzem, pracującym ofiarnie przez wiele lat. Był tropiony i prześladowany
przez przeciwników do końca swego życia. Ortodoksyjni Żydzi traktowali go jako
odstępcę, a uczniowie Jezusa wątpili u początku jego nowej drogi
w szczerość intencji i w nawrócenie, później zaś ufali mu i kochali
go. Doświadczał ustawicznej walki - także z sobą samym - ale pozostał
bez reszty oddany Bogu. Miał wielkie serce, umysł i szlachetność duszy.
Obraz apostolskiego czynu
Głosił Chrystusa porywczym Rzymianom i
rozpustnym poganom z Koryntu i Tesalii. Chciał ich jednoczyć w moralności
i w pokoju. Przy całej swej gigantycznej pracy misyjnej, podyktował też wiele
listów, w tym najpiękniejsze słowa o miłości (1Kor 13). W jego listach
odnaleźć można ton osobisty i polemiczny, wykład i apologię, napomnienia
i prośby, elementy modlitwy i kontemplacji. Jawi się w nich jako
człowiek z krwi i kości, ciężko pracujący na swe utrzymanie. Praktyczny,
roztropny, ale i karcący surowo. Napominający osobiście i przez słowo
pisane. Gwałtowny, porywczy w naturze, innym razem dodający otuchy, wyciszający
powstałe spory, uczący moralności, pokoju i ładu. Głęboko wzrusza jego ofiarna
troska o chrześcijaństwo, aby zamienić je z Kościoła chrześcijańskich
Żydów w Jerozolimie w Kościół powszechny, ogarniający cały świat.
Zazwyczaj nieugięty, innym razem tchórzliwy (ucieczka w koszu spuszczonym po murze
w Damaszku), to znów zahartowany w przeciwnościach. Roztropny, przed
oskarżycielami broniący się sam, często chory, bity, a nawet kamienowany
i ocalały z rozbitego statku. Wielki realista w poglądach. Cenił
małżeństwo, rodzinę i celibat. Wiedział, że każdy powinien żyć
w stanie, do którego został powołany. Szanował kobiety jak nikt inny
w pogańskim świecie (miał wśród nich serdeczne przyjaciółki i okazywał
im zawsze swą wdzięczność). Wychowawca nawróconych Żydów na chrześcijaństwo,
odwodzący ich od rygoryzmu Prawa Mojżeszowego (stanowczy w zniesieniu obrzezania
i segregacji przy stole - Sobór Jerozolimski w 49 r.). Walczył
o wolność dla nie-Izraelitów i był gorliwy w przestrzeganiu Ewangelii.
Zagniewany na niepoprawnych, nie pracujących idealistów, błądzących w swych
poglądach. Mający dla nich ostre słowa napomnienia. Znany z wielkiej miłości,
szacunku i tolerancji, stał się wszystkim dla wszystkich. Nigdy nie stronił od
towarzyszenia kobietom, mężczyznom i dzieciom w obranej przez nich drodze
Ewangelii.
Kończąc modlitwę, podziękuj za św. Pawła
i za jego listy - jedne z najstarszych zachowanych dokumentów
chrześcijańskich. Za jego wiarę pełną pasji misyjnej i za męczeńską śmierć.
On nie widział nigdy Jezusa osobiście (jak apostołowie), ale odczuwał głęboką
więź ze Zmartwychwstałym i wierzył, że zbawienie przynosi wiara w Niego. Ty
też bądź do niego choć trochę podobny. |