Nieustepliwa wdowa,
czyli o prawie do zycia i o wytrwalej modlitwie

Obierz odpowiednie
miejsce, w ktorym czujesz sie dobrze, i przyjmij
pelna szacunku postawe wobec Boga i Jego
majestatu. Przeczytaj w skupieniu tekst Ewangelii
sw. Lukasza 18,1-8 i rozpocznij medytacje.
Pamietaj, ze gdy sie modlisz i ofiarujesz swoj
czas Bogu, Duch Swiety pomaga ci, abys modlil sie
owocniej.
Mowil im tez za
pomoca przypowiesci, ze ciagle nalezy sie modlic
i nie ustawac. Sedzia pewien - mowil - byl w
jednym miescie; nie lekal sie Boga i wcale nie
zwazal na ludzi. I zyla w tym miescie rowniez
pewna wdowa. Przychodzila do niego i mowila: Wez
mnie w obrone przed moim przeciwnikiem. Przez
dlugi czas jednak nie chcial. W koncu powiedzial
sobie: Chociaz nie boje sie Boga i nie zwazam na
ludzi, to jednak, poniewaz tak mnie ta wdowa
nachodzi, bede jej bronil. Bo wreszcie przyjdzie
jeszcze i spoliczkuje mnie. Pan zas rzekl:
Rozwazcie dobrze, co powiedzial ow
niesprawiedliwy sedzia. Czyz wobec tego Bog nie
wezmie w obrone swoich wybranych, gdy wolaja don
we dnie i w nocy, i czy bedzie odkladal ich
sprawe? Zapewniam was, ze zaraz wezmie ich w
obrone. Lecz czy Syn Czlowieczy, przychodzac,
znajdzie jeszcze na ziemi wiare?
(za Biblia
Warszawsko-Praska, Warszawa 1997)
Slaba
kobieta - wdowa
Kim byla ewangeliczna
wdowa? Jej sytuacja zyciowa byla trudna. Nie
miala meza, a wiec kogos szczegolnie bliskiego,
kto kochalby ja i potrafil stanac w jej obronie.
Nie miala takze nikogo innego, kto moglby wstawic
sie za nia, zyla bowiem sama, a jej przeciwnik
nekal ja. Z pewnoscia byla biedna osoba, ale
uporczywie obstawala przy swoim. Chciala odzyskac
nalezny jej szacunek i zabezpieczyc swoje prawa
do godnego zycia. Zdana byla bez reszty na laske
i nielaske sedziego. Wiele razy blagala go, aby
obronil ja przed jej przeciwnikiem. Sadzila, ze
interwencja sedziego - jako przedstawiciela prawa
- w jej sprawie bedzie skuteczna. Nie stac jej
bylo na to, aby dac przekupnemu sedziemu lapowke.
Nikt w miescie nie stanal po jej stronie i sama
walczyla o swoje prawa wobec przeciwnika.
Nieuczciwy sedzia nie chcial wziac jej w obrone.
Skuteczna bronia kobiety byla jednak jej
wytrwalosc. Wdowa w Ewangelii jest symbolem ludzi
uciskanych, biednych, bezbronnych. Medytuj, jak
dzielna jest ta kobieta: nie zalamuje sie i nie
rezygnuje nawet wowczas, gdy spostrzega, ze
sedzia nie szanuje ludzi i nie szanuje prawa.
Pomysl, jak wiele mozna zdzialac cierpliwoscia i
wytrwaloscia nawet w relacjach z ludzmi
niesprawiedliwymi. Wiele razy przychodzila do
sedziego i zadala, aby obronil ja przed jej
przeciwnikiem. Nie poddawala sie zniecheceniu,
walczyla o swoje prawo. Sedzia w koncu ulegl jej
zadaniu. Obawial sie, aby nie zadreczala go i nie
przychodzila bez konca (w tekscie greckim: aby
nie spoliczkowala go). Medytuj, jak wieloma
naleganiami wywalczyla swoje prawa. Moze w twoim
zyciu bylo podobnie, gdy wbrew nadziei, w
polozeniu bez wyjscia, kiedy wrog atakowal,
wzrastala w tobie odwaga dzialania. Sprobuj
przywolac w pamiecei taka postawe, gdy walczyles
dzielnie o swoje prawa.
Pewny
siebie mezczyzna - sedzia
Kim byl sedzia? Pewnie
urzednikiem miejskim, naznaczonym przez Rzymian
albo Heroda. Byl przedstawicielem publicznego
sadu i chyba nie byl Zydem, bo ci wnosili
wszelkie sprawy sporne przed rade starszych. Jak
wielu wowczas publicznych urzednikow, byl
czlowiekiem chciwym i wyzutym z wszelkich zasad
moralnosci. Jawi sie jako przekupny i
niesprawiedliwy, niesumienny w sprawowanym
urzedzie. Jest pewny siebie, nie boi sie Boga,
lekcewazy ludzi, brakuje mu wiary i postepuje w
zyciu tak, jakby Bog nie istnial. Medytuj, skad
bierze sie taka postawa. Lekcewazenie Boga
widoczne jest w lekcewazeniu czlowieka. Medytuj,
czy nie ma w tobie postawy sedziego, ktory nie
liczy sie z nikim, kieruje sie tylko swoim sadem,
nastrojami, doraznym interesem. Rozwaz, co
zmienilo twardy upor i egoizm sedziego.
Natarczywe prosby wdowy! Jego bezwzglednosc
zmienila sie, stal sie wrazliwym na jej prosby.
Medytuj nad jednym jeszcze szczegolem, tj. nad
okresleniem w jednym miescie. Jest tyle
miast, w ktorym zyja ludzie opuszczeni, biedni;
gdzie szerzy sie niesprawiedliwosc w majestacie
prawa. W domach tych miast mieszkaja tez liczni
krzywdziciele, a takze zyja bezbozni sedziowie,
urzedujacy w skorumpowanych sadach. Moze cos za
przyczyna twej modlitwy i swiadectwa godnego
zycia zmieni sie chocby w domach i urzedach twego
miasta; zmieni sie w tobie. Wiesz przeciez, ze
sprawiedeliwego i wytrwale proszacego Bog bierze
w obrone - odmienia jego los. Sedzia zwlekal z
wysluchaniem prosby wdowy. Jezus zapewnil, ze Bog
predko wezmie w obrone swoich wybranych i z tego
wyplywa radosc modlitwy i pokoj tej medytacji. W
kazdym pokoleniu urzeczywistnia sie sila wiary i
prosby, takze w twoim.
ks. Stanislaw Gron SJ
|